Strony

Szydełkowa zazdrostka



Szydełkowa zazdrostka do kuchni
W kalendarzu  wiosna , w przyrodzie wiosna. Choć jeszcze  sypie czasem śnieg i jest nieznośnie zimno, to wkrótce będzie ciepło. W domu nie ma śladu po zimie. Wszystko już jest w tonacji wiosennej.
A tak a propos, to moja ulubiona pora roku.
Przygotowałam się do niej. Zrobiłam zazdrostkę na kuchenne okienko.
Wykorzystałam lniane serwetki, które dostały szydełkowe koronki.
Dorobiłam górną koronę do małego karnisza.
Wszystko było łączone na karniszu. Było niewygodnie. Innego sposobu nie znalazłam. 
Wykorzystałam tu nici białe DMC. Niektóre elementy mają podwójnie przerabiane ściegi, dzięki temu są jakby usztywnione. 
Na okienku zawiesiłam okrągłą ozdobę, również wykonaną szydełkiem.
Całość jest wstawiona w obręcz metalową. Mała wstążeczka  i malusi miś z dzwoneczkami. 
Jakiś czas temu pokazywałam tę ozdobę, ale nie na okienku. Teraz nadrabiam . 

Oto ona. 

Szydełkowa zazdrostka do kuchni





Ozdoby wielkanocne już są, wiosennie w domu też już jest, za chwilę zaczną się zupełnie inne zajęcia.  
 Czas szybko leci. Przede mną sporo różnych różności do zrobienia.


Bardzo dziękuję za wszystkie dotychczasowe wpisy, Wasze odwiedziny. 

Witam serdecznie kolejne odwiedzające mnie osoby.

Dziękuję wszystkim, którzy w tym zabieganym czasie znajdą chwilkę, żeby odwiedzić i zostawić słówko.
Najserdeczniej Was pozdrawiam.



 Składam Wam Wszystkim serdeczne życzenia , niech to będą cudowne Święta.


Wielkanocne ozdoby


Easter eggs with foamiran flowers

Easter eggs with foamiran flowers

Witam serdecznie.

Tak upodobałam sobie ten foamiran, że postanowiłam zrobić jajka wielkanocne ozdobione właśnie tą pianką.

 Jajka są styropianowe. Kupiłam jajeczka, jakby na ostatnią chwilę, bo nie było dwóch w identycznym rozmiarze. Jedno jest większe o trzy centymetry.
Struktura styropianu nie pasowała do mojej koncepcji. Obróbka tego tworzywa zupełnie nie odpowiada mi.  A wymyśliłam sobie coś, co bardzo chciałam zrobić.



Jajka owinęłam organtyną. Niektórzy mówią też organza. 
Użyłam podwójnej warstwy, żeby całkowicie schował się  styropian. To było ciekawe, bo po związaniu , na spodzie, jajka  nie trzymały formy.
Klej na gorąco pomógł! Spód jest mocno zgrzany, aby jajka trzymały się na podkładkach, a nie na organtynie.
Podkładki, też styropianowe, owinęłam wstążką. 
W pierwotnej wersji kółeczka miały tylko wstążkę. 
Dodałam do nich kokardki i , moim zdaniem, jest  lepiej.
Niżej pokazuję zdjęcia jajek bez kokardek.


 




Wracając do jajek,to okleiłam je liśćmi z foamiranu. Dodałam różyczki, koraliki, różne pręciki, perełki i jeszcze parę różności.
Różyczki i liście wycinałam nożyczkami.
Stąd moja mała podpowiedź. Jeśli zechcecie bawić się  foamiranem,to rozważcie opcję zakupu wykrojników i mold. Przykłada się  wykrojnik. Ciach i są płatki. Nożyczkami to można sobie robić, ale  końca pracy nie widać.
Dlaczego nie kupiłam wykrojników? Bo w zamyśle miałam zrobienie różnych kwiatów. Myślę o kwiatach kwitnących o różnych porach roku. Więc płatki są bardzo różne.

A poniżej wersja jajeczka na nóżce.

Easter egg with foamiran flowers
Róże poszły na pierwszy ogień. Będą też inne kwiaty, ale nie tak szybko. Teraz odpocznę od tej formy. Niewątpliwie wrócę.
Może też kupię parę innych drobiazgów, o których wiem, że będą mi potrzebne.
Zakupy zrobiłam w sklepie internetowym. Jest ich kilka. Wybrałam jeden i bardzo zadowolił mnie ten zakup. Przesyłka była bardzo dobrze opakowana. Nie uszkodził się ten delikatny foamiran. Dostałam jeszcze mały  gratis. 
Pełnia szczęścia.
Wracając do jajek, wszystko kleiłam klejem na gorąco. Potrzebowałam więc czasu, aby klej dobrze związał i pewności, że klej dokładnie sklei wszystko do organtyny i do styropianu. Udało się. Jeśli więc zabierzecie się do podobnej pracy, to szlak macie przetarty. Klej doklei, bez obaw!
Zachęcam Was bardzo do takich eksperymentów. W internecie jest sporo informacji, co i jak robić.
Nade wszystko, to nie jest zbywanie Was, miłe Panie. Nie jestem w tej technice dobra, na tyle, aby wystąpić w roli eksperta.
Sama nadal podpatruję mistrzynie i nie śmiem im odbierać tego.
To z szacunku do ekspertek i do Was, miłe Panie.
Podpowiem Wam, że foamiran gruby jest używany nawet do szycia lalek, do robienia koszyczków, zabawek, itp.
Mnie interesował foamiran jedwabny i irański. Nie mając doświadczenia,poszłam za radą niektórych florystek. To był dobry wybór. Przecież jestem zainteresowana robieniem kwiatów. 
Decydując się na kwiaty, wiedziałam, że nie będą one do flakonów. W przeciwnym razie dobrałabym gałązki, listowia,itp. Moje kwiatki będą malutkie.
Te, które pokazuję mają średnicę od 3 do 5,5 cm.
Jeśli przyczyniłam się do tego, że będziecie robiły prace z foamiranu, to cieszę się. I zapewniam, że nie jest to artykuł sponsorowany!
Podpowiem wszystko, co będzie Was interesowało. 



Do obserwowania moich poczynań dołączyły kolejne Panie. To dla mnie wielkie wyróżnienie. Serdecznie witam i pozdrawiam.

Dziękuję, że zaglądacie tu, do mnie. Miło być z Wami.
Dziękuję za Wasze recenzje.

Bardzo serdecznie pozdrawiam.

Do miłego , kolejnego spotkania.

Ola

Kwiaty z foamiranu



Foamiran flowers


Witam Wszystkich serdecznie.

Foamiran flowers



Ostatnio mam ręce pełne pracy.
Wszystko za sprawą foamiranu.
Pisałam wcześniej już, że uczę się nowej techniki. Nauka ciągle trwa. Bo sam foamiran jest  wdzięcznym, ale wymagającym materiałem.
Tu, gdzie mieszkam, nie ma takich sklepów, mało się dzieje w zakresie rękodzieła. Wszystko więc opracowuję metodą prób i błędów. A tych ostatnich jest sporo.
Foamiran zamówiłam, ale nie było wszystkich kolorów, które chciałam. Zaczęłam pracować z tym, co mam.

Foamiran flowers


Panie, które pracują z foamiranem wiedzą, że ważne są wykrojniki, szablony, moldy i wiele innych. Ominęłam wiele z nich. Nabyłam tylko moldę do formowania listków. Nie umiałam w żaden sposób sama oddać struktury liści. Ważne są tam wszystkie żyłki. Nadają one realnego kształtu. Płatki i liście wycinam nożyczkami. Wcześniej rysuję na kartce kształt liści, płatków. Te detale znajduję w atlasie roślin. Kiedy forma jest gotowa, wycinam nożyczkami. I tak kolejno uzyskane detale łączę ze sobą. Przyznam, że klej na gorąco jest doskonały, pozwala na spokojne ułożenie wszystkich elementów . Ale też korzystam z kleju zwykłego.... Choć to nie jest zalecane. Są takie elementy, które właśnie klejem łączą się bardzo dobrze.


Foamiran flowers

Pokazuję dziś mały stroik  z kwiatów. Wszystkie kwiaty i liście są z foamiranu. Ułożyłam je na styropianie w kształcie medalionu. Na dwóch zdjęciach widać troszkę ten medalion.


Foamiran flowers



To była dla mnie nowość, że takie coś jest. Mowa o medalionie  ze styropianu. 
Poza tym jest z pewnością wiele  nowości, ale do dobrej pasmanterii mam ok. dwie godziny drogi :)
A w moich maluśkich szufladkach zawsze coś wynajdę. Koraliki, wstążeczki, koronki, mnóstwo różnych różności.... Więc nie szukam szczęścia  tam, gdzie mnie nie ma.

Liście na gałązkach uzupełniają kolorystycznie całość. Jajeczka kupiłam, za kilka złotych, w popularnym sklepie sieciowym. Stroik ustawiłam na nóżce , a całość pokryła serwetka wykonana szydełkiem.
Tak więc pokazuję dziś różyczki, małą margerytkę , liście . Do wnętrza niektórych kwiatków włożyłam kolorowe perełki.
Ten stroik będzie jedną z kilku ozdób na czas świąt.
Pozostałe ozdoby świąteczne są w przygotowaniu. Wkrótce pokażę.

 Serdecznie witam  kolejne osoby, które dołączyły do mnie i zostają obserwatorami moich poczynań.

Bardzo dziękuję za odwiedziny, za pozostawiony ślad tych odwiedzin.
Pozdrawiam bardzo serdecznie Wszystkich.
Do następnego...

Ola